Menu
Menu

Pedicure w domu – krok po kroku

Błędem jest pielęgnowanie stóp jedynie w okresie wakacyjnym, kiedy to obuwie je odsłania. Tej części ciała powinniśmy poświęcić czas przez cały rok i tylko wówczas możemy mieć pewność, że nasze stopy będą utrzymane w dobrej kondycji również pod ciepłymi rajstopami czy skarpetami.
I aby tego dokonać, wcale nie musimy umawiać się z kosmetyczką. Pedicure wykonać możemy także w domu. Zabieg ten nie należy do trudnych a wprawionym już osobom zajmuje niewiele czasu. Poza tym, która kobieta oprze się poświęceniu odrobiny czasu na upiększenie własnego ciała?

Domowy pedicure rozpoczynamy od sięgnięcia po tarkę. Jeśli nie posiadamy takiego przedmiotu, warto wpisać go na listę zakupów. Pozbądźmy się natomiast pumeksów, w których goszczą spore ilości bakterii oraz tarek metalowych, które ranią skórę.
Najbardziej odpowiednia tarka pokryta jest z obu stron drobnym papierem ściernym. Na sucho należy użyć strony z grubszym papierem pozbywając się zgrubień z pięt czy palców. Jeśli skóra na piętach popękała, tarkę należy użyć wzdłuż popękań, co nie spowoduje zwiększenia rany.

Następny krok to kąpiel, która powinna trwać 10-15 minut (diabetycy powinny skrócić ją do 5 minut). Dłuższe moczenie stóp sprzyja rozpulchnieniu skóry oraz jej przesuszeniu.
Istotne jest to, co dodamy do wody. Oprócz mydła w płynie zastosować można sól do kąpieli, oliwę, musujące tabletki lub olejek herbaciany lub miętowy, wykazują one właściwości odprężające, zatem wskazane są osobom o zmęczonych nogach.

Kiedy stopy wymoczą się, należy przejść do skrócenia paznokci. Po kąpieli są one miękkie i elastyczne, dlatego podczas ich obcinania nie dochodzi do popękań, jak mogłoby to mieć miejsce podczas obcinania paznokci suchych.
Osuszone ręcznikiem paznokcie należy wypiłować, najlepiej pilnikiem szklanym lub papierowym nadając im lekko kwadratowy kształt. Paznokci nie należy piłować, gdy są mokre, bowiem to sprzyja rozwarstwianiu się i strzępieniu płytki.
Jeśli skórki nachodzą na płytkę, należy je odsunąć przy użyciu specjalnych drewnianych patyczków. Większe skórki i zadziorki należy delikatnie obciąć nożyczkami.

Jeszcze raz sięgamy po tarkę, tym razem używamy strony z drobniejszym ziarnem. Dzięki temu zabiegowi stopy staną się jeszcze bardziej miękkie i delikatne. W tym miejscu można wykonać także peeling, który ułatwi pozbycie się martwego naskórka oraz wnikanie substancji aktywnych z kremu odżywczego.

Po wypiłowaniu paznokci, odsunięciu skórek oraz zmiękczeniu stóp pora na ich pomalowanie. Jeśli używamy ciemnego lakieru, w pierwszej kolejności należy nałożyć bazę, która zapobiegnie przebarwieniu płytki. Po jej wyschnięciu, nakładamy warstwę lakieru, rozpoczynając od środka płytki, a jeśli istnieje potrzeba, po wyschnięciu warstwy nakładamy kolejną kończąc warstwą utwardzacza, który przedłuży żywotność lakieru.
Jeśli oprócz paznokci pomalowane zostaną palce, należy sięgnąć po patyczek kosmetyczny, który nasączymy w zmywaczu i delikatnie usuniemy nadmiar lakieru.

Po wyschnięciu emalii czas na sięgnięcie po krem odżywczy. Warto zastosować go na koniec zabiegu pielęgnacyjnego, kiedy to skóra stóp pozbawiona jest zrogowaciałego naskórka i kiedy nie będzie miała szybkiego kontaktu z wodą.
Wybierając kosmetyk warto sięgnąć po ten dedykowany stopom, wskazane jest także, by wykazywał właściwości nawilżające i odżywcze. Po nałożeniu grubej warstwy kremu warto owinąć stopy folią a po upływie 40-60 minut, pozbyć się folii i założyć bawełniane skarpety. Ciepło sprzyja wnikaniu substancji aktywnych w głębsze partie skóry.

Pielęgnacja stóp powinna stać się dla nas tak oczywista, jak stosowanie kremu do pielęgnacji twarzy. Gładkie i miękkie stopy to świadectwo tego, iż nie jest dla nas ważne tylko to, co widoczne.

Przeczytaj więcej:

apetistin tabletki I ile kosztuje artresan I grow ultra laderis I royal ageless jak stosować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *